Czy mleko szkodzi?

To bardzo trudne pytanie i bardzo ciężko odpowiedzieć na nie w sposób prosty i jednoznaczny. Pewne jest to, ze żaden inny ssak na świecie, w naturalnych warunkach, poza oczywiście człowiekiem, nie spożywa mleka innego ssaka. Mało tego, żaden inny ssak nie spożywa mleka będąc dorosłym…

Mleko krowie różni się zasadniczo od mleka ludzkiego. W mleku krowim występuje bardzo wysoka – w porównaniu z ludzkim – wartość kazeiny, czyli białka. Dzieje się tak, ponieważ cielak, który naturalnie się nim żywi, rozwija się o wiele szybciej niż niemowlak a mleko pije tylko koło sześciu miesięcy. W tym czasie zasadniczo muszą się rozwinąć kopyta oraz rogi oraz szybko rozrosnąć się układ kostny. W mleku kobiecym kazeiny jest tylko 0,2 %, ponieważ człowiek rozwija się wolniej i co nam wiadomo: nie ma takich atrybutów, jak kopyta czy rogi. Oprócz tego posiada określony gatunek bakterii, które umiejscowione są w jelicie grubym  i posiadają zdolność syntetyzowania białka z węglowodanów.
Zresztą żołądek i system trawienia człowieka różnią się zasadniczo i o ile cielę trawi oddzielnie trawę i mleko to człowiek ma do dyspozycji jedynie jeden żołądek „do wszystkiego”. Pod wpływem kwaśnych soków żołądkowych mleko ścina się i tworzy coś na kształt twarogu, który osadza się oblepiając cząstki innego pokarmu, który znajduje się w żołądku. Pierwsze w kolejności jest trawione mleko i inny pokarm nie może być poddany temu procesowi, dopóki mleko nie ulegnie strawieniu. Jeżeli ten proces ciągle się powtarza może dojść do zaburzeń trawienia. Mleko uznaje się za produkt ciężkostrawny.

Również sprawą niezmiernie istotną jest wysoka zawartość tłuszczu w mleku. Nie jest ona korzystna dla człowieka. Tłuszcz mleczny jest przyswajany przez człowieka tylko w 20 %, co w porównaniu z tłuszczem roślin zawierających również duże ilości wapnia ( ze względu, na który tak bardzo doceniamy mleko), który przyswaja się aż w 80 %, wypada słabo… Mało tego w tych roślinach, takich jak orzechy, kapusta, marchew, buraki, orzechy, słonecznik, jest jeszcze mnóstwo innych minerałów.
Ponadto tłuszcze zwierzęce zwiększają poziom złego cholesterolu we krwi, zwiększając ryzyko chorób serca oraz układu krwionośnego i pokarmowego.
W państwach zachodnich obserwuje się tendencję do spożywania mleka o obniżonej zawartości tłuszczu i spadek zachorowań na wyżej wymienione choroby.
Ale mleko to wcale nie samo zło. Wszelkie jego przetwory są kwaśne a co za tym idzie zdrowe, bo bakterie wykonały już pracę za nasz żołądek. Kefir, jogurt, twaróg a także żółty ser są nawet bardzo polecane.

Podsumowując: nie należy zupełnie rezygnować z mleka o ile nie jesteśmy na nie uczuleni. Mleko niskotłuszczowe, wypijane w niewielkich ilościach na pewno nam nie zaszkodzi, zwłaszcza jeśli nie zmieszamy go z innym pokarmem, natomiast wszelkie jego przetwory mają same dla nas zalety! A dla tych z nas, którzy nie mogą zupełnie pić mleka zwierzęcego polecane jest sojowe mleko.